Śpiewany Różaniec – Ósmy odcinek.
Śpiewany Różaniec – Ósmy odcinek.
26 lipca 2026 roku trwa publikacja Śpiewanego Różańca wraz z tajemnicą Cierniem ukoronowania.

23 maggio 2026
Najdrożsi przyjaciele, dziś, 24 maja 2026 roku, w uroczystość Zesłania Ducha Świętego, rozpoczyna się mała przygoda tego wielojęzycznego bloga, mojego kanału YouTube i moich stron społecznościowych. 7 czerwca 2026 roku, jeśli Bóg pozwoli, opublikuję pierwszy odcinek — z cyklu dwudziestu jeden odcinków — *Śpiewanego Różańca*, który komponowałem, śpiewałem i ilustrowałem przez te lata. Wykonana praca była ogromna i mogę ją uważać jedynie za dar Opatrzności. Darmo otrzymałem i darmo pragnę dawać. Cel jest tylko jeden: przywrócić wiarę tym, którzy ją utracili, nieść światło Chrystusa tam, gdzie zdają się panować ciemności zła, ofiarować choćby jedną iskrę nadziei tym, którzy są zagubieni, zmęczeni lub dalecy od Boga. To początkowe przesłanie stanowi wyjątek. Nie zamierzam bowiem uczynić z tego bloga przestrzeni osobistej ani mówić wiele o sobie. Chciałbym raczej pozwolić przemawiać Kościołowi, naszej matce, poprzez głos świętych, męczenników, mnichów, kaznodziejów i dawnych pisarzy chrześcijańskich, którzy przez wieki strzegli i przekazywali wiarę. Od jutra codziennie będą publikowane, w 43 językach, chrześcijańskie teksty w odcinkach, poczynając od dwóch najważniejszych dzieł świętego Ludwika Marii Grignion de Montfort o nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny i Świętego Różańca. Następnie pojawią się *O naśladowaniu Chrystusa* Tomasza à Kempis, dzieła świętego Augustyna z Hippony, Jana Kasjana, świętego Grzegorza Wielkiego, świętego Bernarda z Clairvaux i wiele innych duchowych skarbów często zapomnianych w naszych czasach. Te codzienne publikacje zostały pomyślane jako mała codzienna zachęta duchowa i będą towarzyszyć krótkometrażowym filmom o Różańcu oraz innym cotygodniowym publikacjom kanału YouTube. Jeśli Bóg mi dopomoże, po *Śpiewanym Różańcu* chciałbym również opracować muzycznie główne modlitwy tradycji chrześcijańskiej, dawne hymny niemal zapomniane, Psalmy, a pewnego dnia całe księgi Pisma Świętego. Praca jest ogromna, ale mnie nie przeraża. Dziś istnieje ogromna potrzeba piękna, ciszy, prawdy i wiary. Choć czuję się niegodny, spróbuję oddać całego siebie, aby ofiarować mój mały wkład w służbę Chrystusowi i Jego Kościołowi. Proszę was tylko o jedno: módlcie się za mnie. Jeśli chcecie, zasubskrybujcie kanał YouTube, śledźcie strony społecznościowe i udostępniajcie opublikowane materiały, aby mogły dotrzeć także do tych, którzy być może nigdy nie weszliby do kościoła, ale mogliby zatrzymać się na chwilę przed muzyką, obrazem lub słowem zdolnym poruszyć serce. Wybaczycie mi niedoskonałości, nieuniknione błędy tłumaczeń i nagrania wykonane prostymi domowymi środkami. Wszystko, co tutaj znajdziecie, powstaje bez wielkich zasobów materialnych, ale ze szczerą miłością do Chrystusa i Jego Kościoła. Już teraz wam dziękuję. Wasz, Matthaeus Ruber.

Zostaw komentarz.